









fot. Zajec
Dzikie zabawy w parku, turlanie się w trawie, moczenie nóg, uciekanie i droczenie się, to wszystko co uwielbiam robić. Spędzam właśnie tydzień moich wakacji we Włocławku- pięknym mieście nad Wisłą. Jestem tu stosunkowo często, ponieważ mieszka tu Zajec. Park jest magiczny- wierzby przeglądające się w tafli wody, wszechobecna cisza gdzie słychać tylko śpiew ptaków, a nawet czasem zawodzenie drzew. Kaczki pływają spokojnie i dostojnie z prądem rzeczki, która przecina park jak wstęga. Są tutaj zacienione miejsca i ukryte ławeczki, ale także jasne miejsca na słoneczku blisko wody i skalniaka z kolorowymi kwiatami, których zapach roznosi się na cały park...
Prezentuję wam dziś moją maxi dress, którą kupiłam już dość dawno (maj), ale zapomniałam zaprezentować. Pokochałam ją za wygodę i materiał, kolorowe kwiaty na dole sukienki zmieszane z szarością, którą uwielbiam. Kupiłam ją w Vero Modzie na przecenie starej kolekcji i jestem z niej bardzi zadowolona. Pozdrawiam was wszystkie szafiarki z Włocławka jeśli jakieś są!













