Należą do Klaudii- mojej koleżanki ze szkoły. Oczarowały mnie od pierwszego wejrzenia i zrobię wszystko żeby je mieć! Zamiast grzecznie spać wpatruję się w nie z utęsknieniem. Eh!
Reszta zdjęć pochodzi z babskiego wieczoru w Mexicanie z moimi przyjaciółkami (prezentacja kobaltowej sukienki, którą mam na sobie już niedługo) ;) To był jeden z lepszych wypadów ostatnimi czasy!
P.S. Wybaczcie, ale nie wiem jak tu jest z tymi dużymi zdjęciami, to chyba wina szablonu. W wolniejszej chywili nad tym popracuję;)

