środa, 25 sierpnia 2010

Miejska kowbojka

Powracam z nową falą inspiracji, pomysłów. Chcę dużo zmienić. Czuję się gotowa na "Nową Mnie". Zaczęłam od pokoju- szybki remont i od razu czuję się lepiej. Przegląd szafy- połowa out. Do tego wyprzedaże w sklepach skłaniają do zakupów- dużo większych niż zwykle :D Doszłam do wniosku że w mojej szafie znajduje się dużo ubrań które do siebie nie pasują. Częste kupowanie pod wpływem impulsu spowodowało że nie ma w tym wszystkim spójnej całości. Nadeszła pora to zmienić! W nadchodzącym jesiennym (niestety już) sezonie stawiam na brązy- ciepłe, karmelowe, miody i musztardy, skłaniam się też ku granatom, by pozostawić jak najdłużej posmak lata w długie jesienne wieczory.
Jeans nie dość że ostatnimi czasu wyjątkowo modny to jeszcze jest ultra wygodny. Luźna koszula, ściągnięta warkoczem paskiem staje się idealnym strojem na miejskie wyprawy. Brązowe dodatki kojarzą mi się z dzikim zachodem i preriami. Kapelusz ukradłam tacie- idealny na niesforne włosy i ostatnie wakacyjne promienie słońca... :)
Fot. Rożek ul.Tymienieckiego, stary magazyn




9 komentarze:

Biurowa pisze...

No cóż, widzę, że zapanowała moda na wywalanie połowy szaf. niedawno zrobiłam podobnie :)

lady_sport pisze...

Bardzo fajny zestaw, świetny pasek i torba!

WER. pisze...

Świetne miejsce! A Rożek jest niezłym fotografem :) A Ty rewelacyjnie wyglądasz. O! Wszystko wykomplementowałam :D

agatiszka pisze...

Jeans + jeans = 5+ :D

miuska pisze...

Zdjęcia wyglądają jak pocztówki :)
Ciekawa jestem tych Twoich zmian, więc z ciekawością będę obserwować :) Niebieski to był kiedyś mój ulubiony kolor, więc nie mogę się nie zachycić nad Twoją stylizacją ;) Koszula jest super!

LumpexoHoliczka pisze...

strasznie podoba mi się taki styl!
świetnie to wyszło:D

agatheloff pisze...

fajne, klimatyczne zdjęcia :)

Zohana pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Zohana pisze...

wiedziałam, że wrócisz! i bardzo się z tego cieszę! podziwiam blogowe zdjęcia i czekam na nowości! pozdrawiam:)