piątek, 10 kwietnia 2009

Zabawa światłem i cieniem





Ta sesja jest dziełem Rożka. W przypływie radości spowodowanej taką cudną pogodą i takim wspaniałym zachodem słońca postanowiłyśmy wybrać się na spacer i tak oto powstało to co macie przed oczami:) Bluzkę kupiłam w Zarze odwiedzając Galerię Maltańską ;) już teraz wiem że to mój "namberłan" tej wiosny. Na razie w ogóle jej z siebie nie zdejmuję;) spodnie dostałam od cioci, po cioci. Buty ukradłam mamie, a torebka już była kiedyś tam- przywiozłam ją z Grecji. Cień to Rożek oczywiście:D
Kochane dziewczyny z okazji Świąt chciałabym życzyć wam Świętego Spokoju, Wypoczynku oraz Dobrego Jedzenia:)
P.S. Czy podzieliłybyście się ze mną swoimi metodami zdobienia jajek? Ściskam Ratomka

6 komentarze:

miuska pisze...

Dwa pierwsze zdjęcia są przeurocze! Te Twoje kędziorki :D Prześliczne! A tunika jak sukienka :D Fajna bardzo :) O torebce już nie wspomnę ;) Również życzę Wesołych Świąt ;)
Ja jajek nie zdobię, choć w tym roku mama kupiła jakiś pisak, którym ponoć można niezłe ślaczki namalować na już ufarbowanych jajkach ;) Jutro wypróbuję ;)

nothh pisze...

swietna ostatnia fotka :) fajna tunika zycze wesolych swiat

riennahera pisze...

masz cudne loczki.

Life Methodology pisze...

Zdjęcie z cieniem - lol:)

chaoskontrolowany pisze...

O jakie śliczne zdjęcia! Wesołych Świąt ;))

Anonimowy pisze...

następnym razem uprzedź mnie wcześniej to bym je przycięła...
-.-
Rozek :]