czwartek, 29 października 2009

white&black

Tak, wiem galowo, wczoraj były imieniny Księdza Dyrektora (tak chodzę do Katolika, ale spokojnie nie modlimy się na każdej lekcji, nie chodzimy w mundurkach i nie uczą nas ksieża:D) i składałam mu oficjalne życzenia. Prezentuję wam wspaniałą bransoletkę od Agatiszki którą mój kolega określił wdzięczną nazwą bransolety Power Rangers'ów. Uwielbiam tę bluzkę, ma nietypową fakturę jak na koszulę, jest duża i luźna, spinam ją cienkim czarnym paskiem, by nabrała marszczenia. Klasycznie cygaretki i botki.

4 komentarze:

oliwka pisze...

super prezentuje się bransoletka! :)

WER. pisze...

nono. mnie też bransoletka się podoba :) I cygaretki masz fajne!

agatiszka pisze...

Bluzka bardzo fajna, ale bransoletki nic nie przebije ;)

Pola pisze...

A ja ostatnio mam jazdę na black & white i ubieram się tak zupełnie bez okazji. Ludzie mnie pytają, czy dziś jakiś ważny dzień ;)