Moje zakupy zdarzają się teraz dość często z racji tego prezentuję wam wszystko, gdyż nie wiem kiedy uda mi się wstawić następną notkę. Odwiedziła mnie Dominika która zrobiła mi całą sesję. A zatem od początku:
sukienkę w kwiaty podebrałam babci, która chodziła w niej będąc mniej więcej w moim wieku. Kojarzy mi się z Kubą stąd też ta stylizacja. Buty należą (niestety) do mojej mamy, cygaro jest taty;)


Z czerwonym kombinezonem była historia. Odwiedziłam Vintage Shop i zachwycałam się wrzosowym kombinezonem, gdy nagle moja rodzicielka powiedziała, że ma taki, chodziła w nim kiedy byłam mała i że mi go da. Tak trafił w moje ręce i już się z nim nie rozstaję. Do niego założyłam buty w kropki-Ryłko i opaska H&M.


Szyfonowa bluzka to mój numer jeden. Wykopałam ją w moim ulubionym SH. Jest taka lekka i wygodna. Założyłam do niej nowe jeansy z Trolla, kolczyki z Grecji, buty mamy i znów tą samą opaske.

Bluzkę w kratę znalazłam na działce głęboko w koszu. Strwierdziłam że idealnie nadaje sie do stylizacji retro i na chłopczycę. Dokupiłam w H&M szelki, kokarda na szyi i gotowe!

